Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomidory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomidory. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 sierpnia 2012

O warzywach z zagrody

Po kwiatach czas na coś pysznego :) dziś trochę zbiorów w naszego ogrodu :) jedne już dawno zjedzone i zapomniane inne cały czas konsumowane na bieżąco :) Chociaż powiem Wam, że wyhodowanie własnych warzyw w tym roku, nie jest wcale łatwe, ciągłe deszcze powodują zarazy które niszczą dużą część upraw. 

pomidorki koktajlowe i czarne - taka odmiana, te większe, nasz córcia je uwielbia, a teraz może zajadać się nimi prosto z krzaczka, zamiast pudełka ze sklepu :) 
 





   groszek to już tylko pyszne  wspomnienie :)
pomidory: bawole serca - już nabierają koloru, lad dzień będziemy je jeść :)





truskawki u nas są cały sezon :D 

jeden z największych zbiorów i zaprawy o których już niebawem :) 
powoli zaczynają też dojrzewać maliny, ależ mam już na nie ochotę! już myślę co z nimi pysznego upiekę :)


środa, 27 czerwca 2012

Kompot z czereśni

Pierwsze zamykanie lata w słoiki za nami :)
Na pierwszy rzut poszły czereśnie :) 


Przepis :
- czereśnie
- zalewa: 1kg cukru na 2l. wody (choć te były bardzo słodkie więc zrobiłam na 3 l.) 
Umyte i oberwane z ogonków owoce nakładamy do słoików i zalewamy gorącą zalewą zostawiając co najmniej 1cm. wolnej przestrzeni do zakrętki. Zakręcone słoiki pasteryzujemy 15 minut. 

Zaprawiane owoce były z sadów, ale szkoda że z naszych drzew nie możemy osiągnąć takich zbiorów, bo zazwyczaj zmarzną w majowy weekend. Fota z przed kilku dni : 


 ale i tak z największym utęsknieniem czekamy na swoje pierwsze pomidory z foli, które obecnie prezentując się już tak:



 

wtorek, 29 maja 2012

Folia ogrodowa zbudowana i zmiany w zagonkach

I wreszcie jest jej premiera blogowa. Pojawiła się już u nas chwile temu ale jakoś nie było czasu i okazji na zrobienie wszystkich fot i umieszczenie ich tutaj. Jakoś na początku maja z racji, że pan który miał ją robić się nie zjawił, mąż zwerbował do pomocy szwagra i tak oto w dwa południa powstała nasz mała folia ogrodowa :)
Trochę też trwało zanim kupiliśmy sadzonki i podrosły, no i pierwsze zasiane ogórki niewzeszły, więc musieliśmy kupić nowe, ale już po kilku dniach zaczęły wschodzić więc jest nadzieja, że sobie pojemy własnych ogórasów :)
jak tylko ukażą się w niej pomidory, to zaraz Wam pokażę :)

A pamiętacie ten wpis jak pokazywałam początki ogródka z warzywami zobaczcie jak się zmieniło :
po lewej zdjęcia z przed miesiąca i aktualne, a pod włókniną są już piękne ogórki. 
Robiąc wtedy zdjęcia uchwyciłam też maliny, ale wówczas wyglądały tak okropnie, że nie odważyłam się pokazać foty, a już dziś zobaczcie jak się wszystko zmieniło :
Cała zagroda rozkwita i ubiera się w piękne kolory, w kolejnych wpisem postaram się pokazać jakie kwiaty zawitały do zagrody.

wtorek, 6 marca 2012

Faszerowane pomidorki

Ostatnim hitem na naszym stole podczas imprez jest pomidor :) I to nie byle jaki, bo faszerowany. Najpyszniejsze są oczywiście w sezonie, kiedy pomidory są naprawdę smaczne :) 

Do przygotowania tej porcji potrzebne były:
- dwa opakowania pomidorków koktajlowych
- dwa serki śniadaniowe ( wszystko zależy od Waszych smaków, czasem dajemy dwa różne,a tym razem padło na chilli, często używamy tych: http://dodomku.pl/produkt_26927.html )
- feta light 
- pietruszka zielona (u nas pochodząca z własnego ogródka, zamrożona w sezonie) 
- czosnek (ok 3-5 ząbków)
- olej 
Najpierw drążymy dziurki w pomidorach i wyciągamy cały miąższ, następnie nadziewamy do pełna serkiem i układamy sobie, gdzieś z boczku na talerzu. Kiedy mamy już wszystkie pomidorki gotowe, kroimy fetę w kostkę i następnie delikatnie wszystko układamy na przemian, w wysokiej przezroczystej misce. Posypując pietruszką i wyciskając czosnek, całość zalewamy olejem i gotowe :)